Perrine & Max
Parent porteur
Jako niespokojne dusze, w 2018 roku wyruszyliśmy w podróż dookoła świata, aby odkrywać niezwykłe kultury, krajobrazy i spotkania.
Te 12 miesięcy nauczyło nas wiele, szczególnie o dzieciach. W 80% odwiedzonych przez nas krajów wózki dziecięce nie istnieją, co zainspirowało nas do podjęcia tej przygody po powrocie do Francji.
Dla naszego pierwszego dziecka postanowiliśmy stosować wyłącznie noszenie. Co za radość. Szczerze mówiąc, nie wiedzieliśmy, czy naprawdę uda nam się zrealizować to wyzwanie, ale prawie 4 miesiące później możemy powiedzieć: TO JEST MOŻLIWE! Krótka chusta bez wiązania i klasyczna chusta są naszą codziennością. Louis uwielbia to, czy to podczas spaceru, czy w domu, gdy potrzebuje czuć się blisko nas.Od urodzenia zna tylko to, zaraz po wyjściu ze szpitala położniczego wyszliśmy na świeże powietrze. Nasz maleńki koala przyciągnął uwagę w swojej chuście: tak małe dziecko w chuście jest zauważalne i często wzbudza życzliwość ludzi, a także ciekawość, ale jedno jest pewne - prowokuje wiele rozmów. I uwielbiamy to, daje nam to również okazję do opowiadania o naszej podróży dookoła świata i o tym, co motywuje nas w tym doświadczeniu.
Za kilka tygodni mamy wyjechać za granicę, do kraju, gdzie wózki dziecięce nie istnieją. Nie możemy się doczekać, aby dowiedzieć się więcej o noszeniu dzieci IN SITU.