Oczywiście, zawsze można wziąć ubranie o 2 rozmiary większe, ale wtedy wszystko jest oversize - rękawy, obwód bioder, kołnierz...
Powietrze przedostaje się wszędzie i przede wszystkim nie zawsze daje najbardziej pożądaną sylwetkę.
Zawsze zostaje zamek błyskawiczny, którego nie można zapiąć ze względu na główkę noszonego dziecka, więc górna część klatki piersiowej pozostaje odkryta.
Gdy okres noszenia się kończy, zostajemy z ubraniem o 2 rozmiary za dużym, którego nie mamy już powodu nosić.
Posiadanie swetra ciążowego / bluzy ciążowej, która dostosowuje się zarówno do noszenia dziecka, jak i do codziennego użytku, podkreślając sylwetkę na każdym etapie życia, jest jednak fajniejsze, prawda? Bo przecież można być w ciąży bez kupowania bezkształtnych ubrań, które później nie będą już przydatne.